DIY – PROSTA CHOINKA Z PATYCZKÓW

W tamtym roku przygotowałam choinkę z szyszek. W tym roku również chciałam coś przygotować. Szukając inspiracji trafiłam na zdjęcia choinek wykonanych z patyczków. Pomysł bardzo fajny, nieskomplikowany, praktycznie nie wymaga nakładów finansowych, jedyną rzeczą którą kupiłam to światełka. Wymaga za to jak zwykle trochę precyzji, cierpliwości oraz odrobiny życzliwości ze strony silnego mężczyzny.IMG_6222Do wykonania choinki potrzebujemy gałązki, w miarę proste, o różnych grubościach, sznurek, sekator, plaster drewna do umocowania choinki i ewentualnie klej. U mnie nie obyło się bez męskiej pomocy, drewno uciął mi teść, mąż wywiercił otwór i pomógł docinać patyki. Ale jeśli nie ma Wam kto pomóc, choinkę można umocować w doniczce i też będzie to bardzo ładnie wyglądać. IMG_6230Zaczynamy od symulacji wyglądu choinki na płasko na podłodze. Wybieramy gałązki, układamy jedna obok drugiej. Staramy się różnicować je pod względem grubości, wiadomo te grubsze na dół, cieńsze do góry. Jak widać wersja demo choinki jest dość rzadka, ale niektóre patyki były dość długie i p przycięciu można było je ponownie wykorzystać. Dzięki temu udało się sporo zagęścić moje drzewko. Rozciągamy sznurek, aby wyznaczyć kontury choinki oraz długość poszczególnych patyków. IMG_6233-side-downWybieramy jeden gruby i prosty patyk, który będzie kręgosłupem naszej choinki, mocujemy go w otworze w drewnie. Ponownie wyznaczamy kontury choinki za pomocą sznurka. Docinamy odpowiednio każdą gałązkę i mocujemy do „kręgosłupa” za pomocą sznurka. Staramy się, aby odstępy między patykami były mniej więcej równe. IMG_6318

Kiedy choinka jest gotowa przechodzimy d ozdabiania. U mnie są to tylko światełka, ale spokojnie można ją bardziej urozmaicić. Wybrałam lampki w kształcie gwiazdek, szukałam trochę mniejszych, ale jakoś nic nie wpadło mi w ręcę. Te kupiłam w Jula markecie za mniej niż 20 zł. Gwiazdki przymocowałam na stałe klejem na ciepło. Światełka są na baterie, dlatego też włącznik z bateriami zawinęłam w ozdobny papier i udekorowałam wstążką, aby symulował prezent pod choinką i lepiej wyglądał. Pod choinką jest też druga choinka z pierniczków, którą dostaliśmy od naszych przyjaciół, którzy gościli nas w Warszawie podczas Blogowigilii.IMG_6294Tego typu choinka oczywiście nie zastąpi żywej, pachnącej choinki, udekorowanej bobmkami i cukierkami, ale może być fajną alternatywą lub po prostu dodatkową dekoracją w domu. Wygląda ładnie w czasie dnia, a jeszcze lepiej wieczorem kiedy jest oświetlona.

 

Autor: Justyna Skowera