ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA INSPIRED BY KASIA TUSK

Bardzo nie lubię, kiedy ktoś nie dotrzymuje obietnic. A tak właśnie jest w tym przypadku. Zostałam oszukana, tak jak cała reszta osób, które zamówiły pudełko Inspired by Kasia Tusk.

Na stronie jest jasno napisane, że w pudełku będzie 8 produktów o wartości ponad 400 zł. Tymczasem otrzymałam tylko 7 produktów. Co z tego, że rzeczywiście ich wartość przekracza umówioną sumę, skoro ich ilość się nie zgadza. Na stronie była wyraźna informacja, że w pudełku znajduje się aż 8 produktów. Natomiast Inspired by twierdzi, że łącznie przygotowali dla nas 8 produktów, z czego w swoich zestawach otrzymamy jeden z dwóch różnych produktów do włosów – Maroccanoil kuracja lub Goldwell pianka do włosów. Jest to ewidentne wprowadzenie klienta w błąd i nie zmienia faktu, że w pudełku jest 7 produktów. 

Może się czepiam, ale nie lubię tego typu manipulacji. Rozumiem różne chwyty marketingowe, ale to było bardzo nie w porządku zagranie z ich strony. Napisałam do nich maila w tej sprawie, zresztą nie tylko ja, bo wiele dziewczyn poczuło się oszukane. Inspired by oczywiście przeprasza i twierdzi, że celowo nikogo nie chcieli wprowadzić w błąd. Deklarują wysłanie kosmetycznej niespodzianki w ramach rekompensaty, ale tylko dla tych którzy się upomną o swoje. Jak tylko dostanę ten ósmy produkt, to dorzucę jego zdjęcie.

IMG_2048

Przejdźmy do samego pudełka. Zabawa polega na tym, że spośród  kilku znanych osób, które podjęły współpracę z Inspired by wybieramy jedną (można oczywiście więcej), która przygotowuje dla nas pudełko – niespodziankę. W środku znajdują się jej ulubione produkty, dzięki czemu możemy ją bliżej poznać. Wcześniej znamy jeden produkt, który na pewno pojawi się w pudełku oraz nazwy firm innych produktów. Podana jest też przybliżona wartość produktów oraz ich ilość. Ceny pudełek oraz ilość produktów w środku są różne w zależności od autora. Ja zdecydowałam się na pudełko Inspired by Kasia Tusk, głównie ze względu na perfumy.

Nie sposób nie porównać Inspired by do beGlossy, które również kiedyś zamawiałam. Różnica jest taka, że Inspired by jest droższe, ale zawiera pełnowymiarowe produkty. W beGlossy były próbki i jeden/dwa pełnowymiarowe produkty. W Inspired by mamy też szerszą gamę produktów, poza kosmetykami mogą to być książki, akcesoria, biżuteria.

Estetycznie Inspired by chyba wzorowało się na beGlossy, chociaż z marnym skutkiem. Pudełko wyłożone pomiętym papierem i okrągła naklejka. W beGlossy wszystko było zapakowane dużo staranniej, całość była przewiązana wstążką, poza tym pudełko było wypełnione skrawkami papieru, ktore zabezpieczały produkty podczas transportu. W Inspired by tego brakuje, produkty są powrzucane do pudełka i tyle. Estetycznie wygląda to bardzo słabo.

IMG_2055 IMG_2061

 

Jak wspomniałam wcześniej wybrałam pudełko Inspired by Kasia Tusk. Zapłaciłam za nie 160 zł, ponieważ skorzystałam z kuponu rabatowego. Jego regularna cena to 169 zł plus 10 zł wysyłka.

Zawartość pudełka:

Perfumy Marc Jacobs Daisy Dream 30 ml – wartość tych perfum przekracza cenę pudełka, dlatego też się na nie zdecydowałam. Perfumy bardzo mi się podobają, są lekkie  i świeże.

Książka „Lekcje Madame Chic” – uwielbiam czytać książki, więc każda pozycja mnie cieszy. Z ogromną chęcią poczytam o paryskim stylu, zwłaszcza że nigdy jeszcze nie byłam w Paryżu, ale planuję taką wycieczkę.

Love Me Green – energetyzujący peeling do twarzy – lubię peelingi, mój ulubiony orzechowo-morelowy właśnie mi się skończył, więc chętnie wypróbuję ten. Zwłaszcza że skład ma rewelacyjny, całkowicie naturalny.

Maroccanoil kuracja Maroccanoil – cieszę się, że dostałam ten produkt a nie piankę do włosow Goldwell. Nie jestem włosomaniaczką, ale od czasu do czasu lubię je trochę odżywić.

Astor maskara Big&Beautiful Eternal Muse – tusz do rzęs zawsze isę przyda.

Astor szminka w kredce Doft Sensation Lipcolor Butter – lubię te szminki, mam do nich szczególny sentyment, ponieważ tą szminkę w kolorze Bumt Rose miałam w dniu swojego ślubu. Cieszę się, że będę mogła wybróbować inny kolor. Szminka jest w kolorze Hug me, bardzo delikatnie wygląda na ustach, zawiera drobinki.

Carmex nawilżający balsam do ust – Carmex to mój hit w pielęgnacji ust. Na pewno mi się przyda.

IMG_2071Generalnie jestem bardzo zadowolona z zawartości pudełka. Każdy z tych produktów mi się przyda, na pewno żaden z nich nie będzie bezużyteczny. Nadal jednak mam negatywne odczucia co po polityki Inspired by, mam nadzieję że więcej nie będą w ten sposób oszukiwać klientów i bardziej zadbają o kwestie estetyczne pudełka.

 

 

Autor: Justyna Skowera