3 PROSTE ZASADY, KTÓRE POPRAWIĄ JAKOŚĆ TWOJEGO ZWIĄZKU

Bycie w związku to nie tylko randki, kwiaty i motyle w brzuchu. Po pewnym czasie przychodzi codzienność, rutyna i rozczarowanie. Bo przecież w bajkach żyją długo i szczęśliwie, nie mają problemów i kryzysów. Ale życie to nie jest bajka, o czym można się brutalnie przekonać. I wcale nie chodzi o to, żeby uniknąć kryzysów czy kłótni. Nie. To jest niemożliwe, nie ma ideałów. Ale trzeba umieć przez nie przejść, starać się żeby nie były zbyt raniące i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Co zrobić żeby tak było? Mam dla Was 3 wskazówki.

Komunikat „ja”

Większość problemów jest na poziomie komunikacyjnym. To znaczy, że to samo powiedziane w inny sposób będzie miało inny skutek, lepszy. Bardzo często oceniamy drugą osobę, oskarżamy, zrzucamy na nią winę, używamy określeń „zawsze” i „nigdy”. Zaatakowana osoba broni się, kontratakuje i kłótnia gotowa. A wystarczy tylko inaczej wyrazić swoje emocje i potrzeby.

Komunikat „ja”służy do wyrażania swoich uczuć i oczekiwań. „Ja” ponieważ wypowiadamy go zawsze w 1 osobie, w końcu mówimy o sobie, o tym co czujemy, dlaczego tak jest i czego oczekujemy. Na przykład: Ciągle siedzisz na kanapie i gapisz się w telewizor, kompletnie nic Cię nie interesuje co się dzieje w domu!” – mamy tutaj bardzo negatywny przekaz, oskarżanie o lenistwo i obojętność. Powiedzmy to inaczej: „Jest mi przykro, kiedy oglądasz zbyt dużo telewizji, chciałabym abyś ze mną porozmawiał i poświęcił mi więcej czasu”. Niby ten sam przekaz, a jednak całkiem inny. Mamy tu pokazane emocje jakie odczuwamy, ich powód a także wskazówkę jak je zmienić. Warto nad tym popracować, zastanowić się samemu nad sobą, jakie sytuacje wywołują w nas poszczególne odczucia i czemu tak jest. Oskarżanie i ocenianie często jest zapalnikiem konfliktów. Komunikat „ja” wzbudza empatię i chęć zrozumienia sytuacji.

Odpoczynek

Brzmi banalnie, prawda? A jest niezwykle istotny. Ciągle za czymś gonimy, nie mamy czasu, za to mamy sporo rzeczy do zrobienia na wczoraj. Bierzemy zbyt dużo na swoje barki i jesteśmy przekonani, że to tylko chwilowe – „skończę ten projekt i wszystko nadrobimy, rozkręcę firmę to pojedziemy na wymarzone wakacje, w tym miesiącu mam dużo pracy i muszę zostawać po godzinach, ale kolejny miesiąc już będzie luźniejszy, przecież robię to dla nas, żebyśmy mieli na nowy samochód” i tak w kółko. A będąc chronicznie zmęczonym dużo bardziej ulegamy emocjom, wyolbrzymiamy, jesteśmy bardziej wrażliwi na krytykę, szybciej wpadamy w gniew i trudniej nam nad sobą zapanować. I znów z błachych powodów może wyjść duża kłótnia, której nie byłoby wcale lub byłaby niewielką sprzeczką gdybyśmy byli bardziej wypoczęci. Doświadczam tego ostatnio dość często, kilka nieprzespanych nocy, brak drzemki w ciągu dnia, bo przecież tyle rzeczy do zrobienia i chodzę zła jak osa. A przecież nic się nie stanie jak pranie zrobię jutro, a na obiad coś zamówimy. A atmosfera w domu o niebo lepsza!

Wdzięczność

Warto doceniać to co mamy i kogo mamy. A mamy naprawdę wiele i trzeba mieć tego świadomość. Dzięki temu czujemy się szczęśliwsi. Codziennie wieczorem podziękuj mężowi/żonie za jedną rzecz z danego dnia, coś co sprawiło Ci radość, co było dla Ciebie ważne, za co jesteś mu wdzięczna. On poczuje się doceniony i kochany, a w ramach zabiegania o komplementy będzie się bardziej starał, a Ty poczujesz, że jeszcze bardziej go za to kochasz. Warto też zapisywać te rzeczy i wracać do nich w trudnych momentach. Ćwiczenie wdzięczności potęguje w nas te pozytywne odczucia, sprawia że jesteśmy bardziej zadowoleni z życia, ze związku. Naprawdę warto codziennie pomyśleć, za co możemy dziękować, bo wiele rzeczy traktujemy jako coś normalnego, a tak naprawdę mogłoby ich nie być. Jeśli postaramy się nawet w najgorszym dniu swojego życia, znaleźć coś za co jesteśmy wdzięczni, to okaże się, że nie był on wcale taki zły.

3 zasady, które możesz zacząć stosować już dziś, które nic Cię nie kosztują, a potrafią naprawdę wiele zmienić. Zmienić na lepsze!

 

Wpis powstał w ramach kampanii #DBAMboKOCHAM. Kampanię zorganizowały dziewczyny Dagmara – Socjopatka i Magdalena – Save The Magic Moments. Więcej o akcji poczytacie TUTAJ.

 

Autor: Justyna Skowera