LUTY NA INSTAGRAMIE

Luty już dawno za nami, nie pozostaje mi nic innego jak podsumować to co w tym miesiącu pojawiło się na Instagramie. Wydarzeniem miesiąca było pojawienie się akrylowych organizerów w Biedronce. W mojej już tego samego dnia nie było po nich śladu. Na szczęście mąż zrobił rundę po krakowskich biedronkach i znalazł dla mnie organizer. Pasuje idealnie 🙂 Pojawiła się też opinia o słynnym pędzlu do rozcierania cieni Mac 217. Jedni twierdzą, że jest przereklamowany, inny że jest magiczny – sam rozciera cienie. Sprawdźcie co ja o nim myślę.

IMG_20150203_152155-horz

Szybkie selfie w lustrze przed wyjściem na wykłady. Ehh kiedy te moje włosy znowu będą długie… Wolne chwile spędzam z książką, a jakże by inaczej. Uwielbiam czytać. „Bloger i social media”  to elementarz każdego blogera. Książka dość obszerna, ponad 500 stron – jeden z moich profesorów mawia, że jakby autor wiedział o co mu chodzi to zmieściłby się na 100 – ale nie w tym przypadku.

IMG_20150205_135105-horz

W styczniu pokazywałam Wam mój manicure wykonany lakierem Essie Lacquered Up. To zdjęcie zrobiłam dokładnie po tygodniu. Jestem zachwycona trwałością lakierów tej firmy, odprysków brak, musiałam zmyć ze względu na odrost. Najczęściej czytanym tekstem w  lutym był ten o 5 tekstach, które usłyszałam wychodząc za mąż w trakcie studiów. Na zdjęciu ja i mąż – gdyby ktoś miał wątpliwości 🙂

IMG_20150208_151229-horz

W lutym zrealizowałam kolejny punkt z mojej listy zakupowej. Rozświetlacz Mac w kolorze Lightscapade był na niej chyba ze dwa lata. Teraz używam go codziennie. Możecie też zobaczyć jak wygląda tusz Astor Seduction Code na moich rzęsach.IMG_20150211_112443-horz

Zawsze kiedy robię zdjęcia na dworze (tak, na dworze, nie na polu)  ktoś mi przeszkadza i też chce zdjęcie. Zawsze robi taką samą minę. Poznajcie naszego pieska – Marzeneka. Pisałam też o korektorze Mac Studio Finish Concealer. Lubię go, ale jest ze mną już tak długo, że chciałabym aby się w końcu skończył.

IMG_20150220_221547-horz

Serum stało się punktem obowiązkowym w pielęgnacji mojej twarzy. Aktualnie używam tego z Dermedic Hydrain 3 i sprawdza się świetnie. Bardzo cieszy  mnie zbliżająca się wiosna. Słońce zawsze poprawia mój nastrój.

IMG_20150225_091028-horz

Nadal piję świeżo wyciskane soki. Najczęściej jest to pomarańcza, banan i kiwi. Chyba nigdy mi się nie znudzi to połączenie. W lutym oprócz książki Tomczyka przeczytałam też dwie inne – sprawdźcie jakie 🙂

IMG_20150226_184355-horzGradient – to coś co ostatnio mam na paznokciach. To niesamowite, że taki efekt uzyskuję używając gąbki do mycia naczyń. Sprawdzam różne połączenie kolorystyczne. Szukam czegoś co lepiej będzie chronić skórki przed zabrudzeniem niż klej Duo.

Autor: Justyna Skowera